Vinícius przeprasza Real Madryt i narzeka na prześladowania

Vinícius Júnior przeprosił kolegów z drużyny i kibiców Realu Madryt po swojej czerwonej kartce w sobotnim meczu z Villarreal, który Los Blancos wygrali 1:0 na Santiago Bernabéu.

Według hiszpańskiego dziennika „Marca” Brazylijczyk zareagował na swoje wyrzucenie z boiska w mediach społecznościowych. Napastnik opublikował krótki wpis na swoim koncie na Instagramie tuż po końcowym gwizdku. Czerwoną kartkę zobaczył w 72. minucie.

„Radość trwa. Przepraszam moją drużynę i jej kibiców” – napisał skrzydłowy, łącząc świętowanie zwycięstwa z żalem, że zostawił kolegów w osłabieniu w decydującym fragmencie spotkania.

Key sections in the article:

Kontrowersyjny moment

Czerwona kartka padła w jednej z najbardziej kontrowersyjnych sytuacji tego wieczoru. Wchodzący na boisko w drugiej połowie Vinícius trafił do siatki i przez chwilę wyglądało na to, że podwyższył prowadzenie Realu. Sędzia jednak anulował gol. Uznał, że Brazylijczyk sfaulował obrońcę Villarreal w akcji poprzedzającej strzał, szarpiąc za włosy Saliby podczas starcia.

W tym samym momencie arbiter pokazał czerwoną kartkę i odesłał Viníciusa do szatni.

Brazylijczyk schodził z boiska wyraźnie wściekły na tę decyzję, protestując gestami.

Walka w osłabieniu

Grając w dziesiątkę, piłkarze Realu musieli bronić jednobramkowej przewagi. Jedynego gola w meczu zdobył Yan Diomande w 63. minucie.

Niedługo po meczu Vinícius znowu dał upust emocjom. W relacjach na Instagramie opublikował nowy wpis, w którym wyraził frustrację z powodu traktowania przez sędziów, z jakim – jak uważa – spotyka się regularnie.

„Zawodnik, który zawsze dostaje zarówno żółtą, jak i czerwoną kartkę, to Vinícius, co za wstyd” – brzmiał komentarz, a towarzyszyła mu seria zdjęć z różnych meczów. Piłkarz uważa na nich, że rywale uniknęli kartki mimo faulowania go lub uderzania.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *